...

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Zjawiskowe! (pod każdym względem)
Scenka, jak z bajki Dysneya.

Zazdroszczę, nawet nie samego zdjęcia (chociaż przyznam, to też;)), ale tego momentu, tej
jednej krótkiej chwili, w której słowa przestaja mieć znaczenie "..."

Pozdrawiam, em.

Anonimowy pisze...

Tomasz,
I dont have your e-mail address and I cant find it on the website. Please write me to my e-mail address tzsuzsanna@hotmail.com! I lost you in Santiago and I have no idea what happened to you. I didnt see you in Finisterre. WRITE ME!!!

Susan from Hungary

Anonimowy pisze...

Hi Tomasz,

Sven is calling, i met you on the way to Santiago.
You have to write me on my mail adress "caemmy@t-online.de". Please with the nice pictures from me and you :)